Monika Adamska z Warszawy bezkonkurencyjna w konkursie na interpretację piosenek Przemysława Gintrowskiego. Nagroda Specjalna Audytorium 17 trafiła do najmłodszej uczestniczki przeglądu, trzynastoletniej Jaśminy Wenty – laureatki Nagrody Publiczności. 

Przez weekend w Kołobrzegu odbywał się II Ogólnopolski Przegląd Twórczości Przemysława Gintrowskiego „Pamiątki”. Otworzyły go wspólnie Agnieszka i Julia Gintrowskie. Pierwszy dzień „Pamiątek” był szczególny. Do turniejowych zmagań spośród licznych zgłoszeń zostało zakwalifikowanych 20 konkursowiczów (głównie soliści z akompaniatorami, ale były też zespoły, duety i samotne wilki) z całego kraju, od Hajnówki, Krakowa, Lublina, Gdańska, Łodzi po Darłowo, z dużą reprezentacją Stolicy. Ostatecznie w konkursowe szranki stanęło 19 uczestników.

Wydarzeniem „Pamiątek” był niewątpliwie niezwykły premierowy koncert, a raczej teatralno-muzyczny spektakl, zatytułowany „Kamienie”, rejestrowany przez Telewizję Polską. Na scenie widzowie zobaczyli piękną grę świateł, muzyków w białych koszulach (Mariusz Jeka, Piotr Malicki, Grzegorz Bożewicz oraz ukryty za fortepianem Hadrian Filip Tabęcki, który muzykę Mistrza przyodział w nową, znakomitą aranżację) i jedyny element scenografii: fotel, a raczej tron Dyktatora.

Wielkie zdarzenia i wielkie mity historii. Judyta z uciętym łbem Holofernesa, Ismena nad trupem swej siostry Antygony, Iwan Groźny i Anhelli czy śpiący król Artur Szlachetność zderzająca się z pogardą. Ból. Nieuchronność klęski i nieśmiertelna nadzieja. Osnowę tej wielobarwnej opowieści stanowi monolog wewnętrzny Despoty – czy to Kaligula, czy raczej uogólniony Tyran, filozofujący o granicach władzy, okrucieństwa, pogardy i samotności?… W tej roli: cynicznego przewodnika po piekle polityki i historii, wicielił się znakomity Wojciech Brzeziński, główny aktor i reżyser spektaklu. A na snutej przez niego osnowie plotą się wątki historii i mitu, wyśpiewane przez wokalistów: Olgę Szomańską, Katarzynę Ucherską, Marcina Kołaczkowskiego, Marcina Januszkiewicza i Macieja Hązłę (każdemu należy się dobre słowo, nawet wiele dobrych słów). Spektakl, rejestrowany przez TVP, zakończył się długim aplauzem wszystkich widzów, którzy mogli znaleźć się na widowni w warunkach epidemicznych obostrzeń.

Najważniejszym wydarzeniem drugiego dnia tegorocznych „Pamiątek”, czyli soboty,  było ogłoszenie wyników konkursu i koncert laureatów, jednak organizatorzy ujęli je w kompozycyjną ramę telewizyjnych wspomnień. Na początek „Kredka Kramsztyka” – najdłuższa, bo aż siedemnastominutowa piosenka Gintrowskiego, raczej poemat niż wiersz, w którym Jacek Kaczmarski przywraca pamięci postać Romana Kramsztyka, międzywojennego malarza, zamordowanego w warszawskim getcie w 1942 roku. Tę telewizyjną miniaturę wyreżyserował Laco Adamik. A na koniec – kolejne danie z telewizyjnego archiwum, spektakl „Jeśli ocalę w sobie Ciebie” z 1995 roku, w reżyserii tegoż Laco Adamika, z użyciem blue boxów i niegdysiejszych komputerowych efektów specjalnych. Widowisko składa się z piosenek z tekstami Justyny Holm, splatającymi się w opowieść o mężczyznach i kobietach, odnajdujących i gubiących się w wewnętrznej i kosmicznej pustce…

A pomiędzy tymi dwiema telewizyjnymi perełkami: finał konkursu, poprowadzony przez Annę Popek i Pawła Sztompke, którzy z właściwym sobie urokiem zapraszali na scenę kolejnych laureatów, rzecz jasna w kolejności od wyróżnionych przez nagrodzonych do zwycięzcy. Ponieważ jednak w niniejszej relacji nie chodzi o stopniowanie napięcia, pozwolę sobie kolejność odwrócić i od zwycięzcy zacząć. Jury w składzie: Beata Molak – Bychawska (przewodnicząca), Agnieszka Gintrowska, Julia Gintrowska, Jacek Pechman, Magdalena Kawczyńska, Paweł Paluch i Paweł Sztompke oceniło 19 wykonawców, którzy przyjechali do Kołobrzegu z całej Polski. W tym miejscu przypomnijmy, że nagrody finansowe dla laureatów I. II. III miejsca zostały ufundowane przez Maciej Łopińskiego, prezesa Telewizji Polskiej.

Tryumfatorką tegorocznych „Pamiątek” (zdobywczynią piętnastu tysięcy złotych) oraz licznych nagród rzeczowych od sponsorów i patronów Festiwalu, a także Nagrody Specjalnej Prezydenta Kołobrzegu została – uroczo zaskoczona własnym sukcesem – warszawianka Monika Adamska. Świetny wokalny warsztat, naturalna spontaniczność gestu i ruchu, dobrze mierzone dawki emocji i ironii – koniecznych w szyderczych piosenkach „Autoportret Witkacego” i „Jaki miły i mądry facet”.

– „Autoportret Witkacego” jest utworem bardzo często wybieranym przez artystów śpiewających piosenki Gintrowskiego. Pamiętam ten utwór z młodości, kiedy oglądałam jego występy w telewizji i zapadł mi mocno w pamięć. Z kolei utwór “„Jaki miły mądry facet” po prostu zaczarował mnie przez swoją frywolność. Chciałam go wykonać tak lekko i trochę w kontraście do tego, co za sobą niesie. Nie ukrywam ogromnej satysfakcji z osiągniętego sukcesu – tym bardziej, że jest to moje pierwsze zetknięcie z poezją śpiewaną w karierze.– powiedziała Monika Adamska.

Druga nagroda (dziesięć tysięcy PLN) także pojedzie do Warszawy, w kieszeni Jana Pentza, który zadziwił kołobrzeską publiczność i uwiódł jurorów cudeńkami, które z gitarą wyczyniał, grając zresztą całym sobą, jakby z głębi siebie te cudeńka dobywał. „Astrolog” Kaczmarskiego i „Kamyk” Herberta, wyszeptane do mikrofonu w takt tej niezwykłej muzycznej oprawy… coś wyjątkowego. Nagroda trzecia wynosiła pięć tysięcu złotych i trafiła do Justyny Odon z Krakowa. Pierwszy (i oby nie ostatni) raz próbowała się z Gintrowskim, wyśpiewując jego „Judytę” i „Epitafium dla Sergiusza Jesienina” – teksty mroczne, lecz w interpretacji tej drobnej dziewczyny pełne mocy i blasku.

Laureaci trzech głównych nagród na gali powtarzali obie konkursowe prezentacje, natomiast zdobywcy wyróżnień mieli śpiewać po jednej. Życie jednak płata figle…

Wyróżnienie od jurorów otrzymała kołobrzeżanka Jaśmina Wenta, niezwykła trzynastolatka, tak, absolwentka siódmej klasy. Wywołano ją na początku gali, aby wręczyć jej Nagrodę Publiczności, i wtedy zaśpiewała „Śmiech”. Potem jeszcze wyróżnienie – ze sceny popłynęła „Tylko kołysanka” – i niejedna łza stoczyła się z oczu słuchaczy. A na koniec jeszcze Nagroda Specjalna od Grupy Radiowej Audytorium 17 zrzeszającej Regionalne Rozgłośnie Polskiego Radia: zaproszenie do studia nagrań i promocja obu piosenek. Nagrodę Jaśminie wręczył Paweł Paluch, prezes Audytorium 17.

Kolejne wyróżnienie dla Łukasza Drapały, który wraz ze swoim zespołem znakomicie wpisał pełne gniewu i bólu „Gdy tak siedzimy” i „Karola Levittoux” w konwencję ostrego rocka. Również Łukasz Drapała zaśpiewał obie konkursowe piosenki, bowiem prócz wyróżnienia otrzymał jeszcze Nagrodę Specjalną (czek na tysiąc euro) od Stowarzyszenia Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych SAWP, którą wręczyła Beata Molak-Bychawska, przewodnicząca jury, reprezentująca na „Pamiątkach” wspomniane stowarzyszenie SAWP.

Wyróżnienia otrzymali jeszcze: warszawianka (a wcześniej lwowianka) Ela Lewak za przeraźliwie smutną Herbertowską „Szwaczkę” oraz równie pełną bólu pieśń „Na skrzyżowaniach” ze słowami Tomasza Jastruna, oraz darłowianka Oliwia Michalak – dziewczęca delikatność jej głosu nie przeszkodziła w wyrażeniu z kasandryczną mocą tego, co Jacek Kaczmarski mówi o sprawach najwyższej wagi w piosenkach „A my nie chcemy uciekać” i „Kantyczka z lotu ptaka”.

Wyróżnieni otrzymali nagrody finansowe Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w wysokości 2000 zł, a także nagrody rzeczowe ufundowane przez Agencję Muzyczną Polskiego Radia, Wydawnictwo BIAŁY KRUK, Instytut Pamięci Narodowej i stowarzyszenie Katolicka Inicjatywa Kulturalna.

Koncert laureatów dowiódł, że na Przeglądzie działy się wielkie rzeczy. I nie mogę się powstrzymać przed dodaniem od siebie, że wśród uczestników konkursu było jeszcze co najmniej troje z tej samej – najwyższej półki. Rzemiosło i sztuka mądrego śpiewania o tym, co ważne, ma się dobrze.- tak podsumowuje przegląd Jacek Pechman, pomysłodawca i dyrektor artystyczny „Pamiątek”.

– Jestem pod wrażeniem poziomu konkursu. Zobaczyłem utalentowaną młodzież, której chce się śpiewać piosenki barda Gintrowskiego i co ważne, większość z konkursowiczów miała ciekawe pomysły na te piosenki. – przyznał Tomasz, który wraz ze swoją narzeczoną przyjechał na „Pamiątki” aż z Wieliczki.

II Ogólnopolski Przegląd Twórczości Przemysława Gintrowskiego „Pamiątki” zakończyło niedzielne spotkanie widzów z muzyką filmową patrona festiwalu.

– Zależało mi na tym, by do formuły naszego tegorocznego przeglądu wprowadzić dodatkowy trzeci dzień, który nazwaliśmy „Gintrowski w muzyce filmowej”. Uznałem, że należy nie tylko publiczności pokazywać postać Gintrowskiego jako legendarnego barda, lecz także jako niezwykłego kompozytora muzyki filmowej. Dlatego w pierwszej odsłonie tego cyklu publiczność festiwalu miała okazję posłuchać kompozycji Przemysława Gintrowskiego do dwóch filmów z jego muzyką: „Tato” i „Show”. – powiedział Jacek Pechman, pomysłodawca i dyrektor artystyczny „Pamiątek”.

Wykonania tego zadania podjęła się Kołobrzeska Orkiestra Kameralna pod batutą Antoniny Banaś. Trzy piosenki w tym koncercie zaśpiewała Julia Gintrowska („Tylko kołysanka”, „Na zakręcie” i „Czarne perfumy”) córka barda, a nad całością czuwał przy fortepianie Hadrian Filip Tabęcki, który pięknie to wszystko zaaranżował. Gościnnie wystąpił w tym projekcie grający na klarnecie Mariusz Jeka.

– „Pamiątki” to coś genialnego z ogromną dawką intelektu i serca. Intelektu, ponieważ odsłaniane jest nieznane oblicze wielkiego muzyka, jakim był Przemysław Gintrowski. Niedzielny koncert poświęcony części dorobku artysty związanego z muzyką filmową był prawdziwą ucztą, którą uhonorowała swoim występem córka Julia Gintrowska.  Bardzo  dziękuję organizatorom za ten piękny czas.- powiedziała Anna Adamiec z Gdańska. – Sobotni koncert laureatów, kolejny raz dowodzi, że młodzi kochają wielkich bardów. Piątek to czas „Kamieni” w reżyserii Wojciecha Brzezińskiego z fantastycznymi kreacjami aktorów. Cieszę się, że miałam sposobność uczestniczyć w fantastycznym wydarzeniu – dodała pani Anna.

Ogólnopolski Przegląd Twórczości Przemysława Gintrowskiego „Pamiątki” został dofinansowany ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura – Interwencje 2020”, a także ze środków Gminy Miasto Kołobrzeg .

II edycję Przeglądu „Pamiątki” poprowadzili znani i lubiani dziennikarze: Anna Popek z TVP i Paweł Sztompke z Polskiego  Radia.

Honorowy patronat nad „Pamiątkami” objęli: najbliższa rodzina barda – Agnieszka Gintrowska (żona) i Julia Gintrowska (córka), Piotr Gliński – wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego, Jacek Sasin, minister aktywów państwowych, Jarosław Szarek – prezes Instytutu Pamięci Narodowej i Tomasz Hinc – wojewoda zachodniopomorski.

Partnerem Głównym był PKN ORLEN a partnerami: Gmina Miasto Kołobrzeg, Fundacja PZU, Instytut Pamięci Narodowej, Origami BTL Solutions, Stowarzyszenie Artystów Wykonawców  Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych SAWP, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kołobrzegu, Regionalne Centrum Kultury im. Z. Herberta w Kołobrzegu oraz Agencja Muzyczna Polskiego Radia i Wydawnictwo Biały Kruk.

Głównym patronem medialnym była Telewizja Polska S.A.

Głównym patronem radiowym było Audytorium 17 Regionalne Rozgłośnie Polskiego Radia.

Partnerami medialnymi byli także: TVP3 Szczecin, miesięcznik „wSieci Historii”,  Polskie Radio Koszalin, Telewizja Kablowa Kołobrzeg, portal miastokolobrzeg.pl oraz Radio Plus.

Organizatorem II Ogólnopolskiego Przeglądu Twórczości Przemysława Gintrowskiego „Pamiątki” było stowarzyszenie Katolicka Inicjatywa Kulturalna w Kołobrzegu.

Źródło: Organizator Przeglądu „Pamiątki”

Więcej na: pamiatkiprzemyslawagintrowskiego.pl/

Pin It on Pinterest

Share This